środa, 31 grudnia 2025

 Minęły trzy tygodnie.

Ściga się sześć jachtów. Ancymon, Hopsanka i Falka walczą o miejsca 1 - 3. Prowadzi Bartosz Redlewski z 40-milową przewagą nad Rafałem Ciesielskim. Ancymon ma 700 mil do mety. Falka ma do mety 850 mil. Nad całym obszarem regat pasat dmucha z siłą 3 do 4B. Poprawiają sie prędkości. Już nie 2-3 ale 4-6 węzłów.

Bartosz Redlewski: "Przyszedł wiatr radość psuje zielsko które skutecznie spowalniana i gubi samoster, a gdy jest na kilu wtedy muszę wsteczny włączać, nudy nie ma :)"

Drugą grupę prowadzi Ian Carter. Nuts jest 15 mil przed Ja Tam Dariusza Klara i 20 mil przed Scorchem. Jakub Toruński najpierw najszybciej schodził ku pewniejszemu wiatrowi i pomocnemu prądowi, teraz ucieka na północ przed sargasso.

Ian Carter: "Całkiem dobry dzień. Nadal odpycham chwasty od steru i dużo steruję ręcznie. Zrobiłem trochę konserwacji i zostało mi jeszcze 104 l wody. Mam nadzieję, że uda mi się jeszcze pospać."

Jakub Toruński: "Latajace ryby lataja tunczykowate na nie poluja mahi mahi skacza na metry w gore a jakolkopodobne ptaszki lawiruja pomiedzy falami. Caly dzien w kokpicie."

 "W nocy budzi mnie fala na pokładzie Wiatr sie wzmógł i łodka wyostrzyła. 2 statki. Rano dostawiam zagla i ide 4 z groszami. No sun today Kawa i chałwa."

Na mapie pokazano trasy oraz pozycje po jednym, dwóch i trzech tygodniach regat.

Pozycje Asi G oznaczono fioletowymi kropkami.



wtorek, 30 grudnia 2025

 Niewielki wyż który wczoraj utworzył się na północ od Karaibów szybko się powiększa i wędruje na wschód. Do jutra zlikwiduje strefę flaut. Wypełni ją wiatrem zbieżnym z kierunkiem pasatu. To dobra wiadomość dla Rajmunda Balcerka, Rafała Ciesielskiego i Bartosza Redlewskiego. Będą mogli liczyć na równe 3 do 4B. Dzisiaj jeszcze ścigają się chwytając w żagle delikatne podmuchy. Prędkości spadają poniżej dwóch węzłów. Trzeba omijać płaty sargasso. Bezustannie twarda walka na czele regat. Prowadzi Ancymon. 18 mil dalej żegluje Hopsanka. W wietrze którego prawie nie ma Falka pokonała 60 mil.

Bartosz Redlewski: "Nadal cisze i słaby wiatr trzeba kombinować by utrzymać kierunek podczas spania, w nocy rekin podgryzał ster więc pacnąłem go wiosłem"

Scorch, Nuts i Ja Tam są bardzo blisko siebie. W spokojnym pasacie trzymają podobne prędkości. Żeglują niemal razem.  Są między trzynastym a czternastym stopniem szerokości. Już nie schodzą na południe. Kurs na zachód. Prędkości trzy do 4czterech węzłów. Czsami flauta lub sargasso zatrzymują łódkę.

Dariusz Klar: "Znowu zero wiatru. Pojawiły się deszczowe chmury na horyzoncie. Szybko idą. Zrzuciłem część żagli, założyłem sztormiak i czekam co tego wyjdzie."

Ian Carter: "Zapowiada się długa noc. Odpychanie chwastów od steru wiosłem i dużo sterowania ręcznego przy słabym wietrze. Na kolację wołowina Bully i puree ziemniaczane. Wszystko pyszne."

Jakub Toruński: "Zszedlem nisko bo taki byl plan. Zszedlem nisko bo cisza miala zejsc nisko. A teraz przedzieram sie przez dywany sargassum ktore potrafia zatrzymac ten okret."

Towarzysząca regatom Edyta Krakowiak: "Nie myślałam że srodek oceanu moze byc taka sielanką 30st w kabinie, delikatny wiaterek, quesadillas na obiad. Lodka przestała się rzucać, ulga dla ciala."



poniedziałek, 29 grudnia 2025

 To nie jest monotonny etap. Zaczęli z mocnym wiatrem. Potem przyszedł sztorm. Po sztormie szybka jazda z siódemką Beauforta. Teraz jest słaby pasat. 3B czasami 4, czasami flauta. Plażowa pogoda do spokojnego, rodzinnego żeglowania. Tak będzie przez kilka najbliższych dni a może do końca regat. Pracują wszystkie żagle które można postawić. Nie uda się pobić rekordów ale można zrobić dobry wynik. Trzeba więcej sterować ręcznie. Precyzyjnie łapać każdy podmuch. 

Na czele ciągła walka o pojedyncze mile. Prowadzi Ancymon. Bartoszowi Redlewskiemu zostało do mety 850 mil. Wyprzedza Rafała Ciesielskiego o 9 mil. Bardzo słaby pasat. Prędkości trzy do czterech węzłów. Bardzo słaby pasat? Niech będzie słaby, nareszcie pasat! Falka znowu żegluje podobnie jak Ancymon i Hopsanka. 3-4 węzły.

Ja Tam, Nuts i Scorch są bardziej na południu. Mają nieco mocniejszy wiatr. W dzień bywa, że prędkości przekraczają 5 węzłów. Nocą żeglują wolniej. Do 3 węzłów.



niedziela, 28 grudnia 2025

 Olbrzymia strefa cisz i bardzo słabych, zmiennych wiatrów sięga od Porto Rico na wschód za połowę oceanu. Dopadła Falkę. Rajmund Balcerek bardzo powoli schodzi na południe. Słabiutkie podmuchy nieczęsto pozwalają przekroczyć półtora węzła. Blisko strefy cisz ale już w pasacie płyną Hopsanka i Ancymon. Zrównały się. Bartosz Redlewski nadrobił 15 mil i dogonił Rafała Ciesielskiego. Żegluje 35 mil bardziej na południu. Ma nieco silniejszy pasat. Rafałowi Ciesielskiemu udaje się utrzymywać ponad 3 węzły. Bartoszowi Redlewskiemu od trzech chwilami do pięciu. Teraz Bartosz kontroluje sytuację. Ma przewagę pozycji dającej silniejszy wiatr. Przestał ostro schodzić na południe. Obaj żeglują prosto do mety.

Druga trójka ściga się blisko głównego nurtu pasatu. Od wspólnego wyjścia z Mindelo między jachtami pojawiły się już niewielkie różnice. Najbardziej na południe zszedł Jakub Toruński. Nuts Iana Cartera żegluje 12 mil na północ od Scorcha. Trzy mile na północ od Nuts żegluje Dariusz Klar na Ja Tam. Wszyscy jednakowo zyskują odległość w kierunku mety.
Ian Carter: "Śniadanie – weetabix i kawa, ostatni chleb z miodem od SCORCH i kawa na lunch, małże i krakersy + przekąski z oliwek i omlet na kolację. Teraz kawa."
Asia G żegluje wyznaczoną trasą.


sobota, 27 grudnia 2025

 Słabe wiatry. Ostatni tysiąc mil.

Cała czołowa trójka walczy ze słabymi wiatrami. Hopsanka i Falka  w dobrych chwilach "pędzą" wyciągając trzy węzły. Ancymon schodził na południe. Opłacało się. Wiatr jest troszkę silniejszy. Można trzymać ponad trzy i pół węzła. Nadal prowadzi Hopsanka. Rafałowi Ciesielskiemu pozostało do Martyniki 990 mil. Bartosz Redlewski goni. Jest 38 mil na południe od Hopsanki. Korzysta z silniejszego wiatru. Do lidera zostało 15 mil. Przez zmienne, słabe wiatry Rajmund Balcerek przebija się na południe. Falka zeszła poniżej 18 stopnia szerokości. Tu równy pasat zaczyna się nisko. Jeszcze dwa - trzy stopnie do szczęścia.

Bartosz Redlewski: "Słabe wiatry do 3°B nie pozwalają żeglować szybko do tego dookoła pełno pływającego zielska które skutecznie przyczepia się do płetw"

Drugą trójkę prowadzi Jakub Toruński na Scorchu. Tuż za nim Ian Carter na Nuts i Dariusz Klar na Ja Tam. Wczoraj było piękne popołudnie.

Jakub Toruński: "Dzisiaj ja świętuję. Dwa foki na wytykach. 4kn. Kapelusz, książka i krem do opalania. Zarzuciłem przynętę. Od wyplyniecia zrobilem 100nm"

Ian Carter: "Wczorajszy, energiczny start dzięki pomocy Norberto. Samoster sprawiał kłopoty przez całą noc. O świcie odkryłem, że ster jest zablokowany przez wodorosty sargassum. Teraz jest już dobrze i ruszamy"

Jakub Toruński: OK "W nocy statek ktorego nie wykryl radar detector. Na radio potwierdzili ze widza mnie na AIS. Nad ranem mgla Chicken wings honey and chilli na sniadanie"

Dzisiaj wiatr osłabł. Prędkości spadły do trzech węzłów.

Pixel stoi w Palmeirze.  Realizująca swój plan i towarzysząca regatom Edyta Krakowiak też zwolniła.



piątek, 26 grudnia 2025

 Idealny, spokojny pasat. Stały, ciepły, bezpiecznie niosący jachty na drugą stronę Atlantyku. Cztery stopnie w skali Beauforta. 2-3 metrowe, równe fale. Tak jest dzisiaj. Na północnym skraju pasatu, tam gdzie dmucha tylko trójka, Hopsanka i Ancymon walczą o prowadzenie. Rafał Ciesielski prowadzi. Wypracował dwadzieścia pięć mil przewagi. Bartosz Redlewski nie wkłada całych sił w bezpośrednią pogoń za Hopsanką. Schodzi na południowy zachód, w kierunku silniejszego pasatu. Ancymon jest już dwadzieścia mil na południe od Hopsanki. 180 mil na północ od Bartosza Redlewskiego Rajmund Balcerek szybko i skutecznie ucieka przed strefą zmiennych wiatrów ku pasatowi. Zbliża się już do osiemnastego stopnia szerokości.

Nuts, Scorch i Ja Tam znowu są w grze. Ian Carter, Jakub Toruński i Dariusz Klar z równym pasatem, trzymając pięć węzłów schodzą ku pewniejszemu wiatrowi i głównemu nurtowi Prądu Północnorównikowego.
Jakub Toruński: "Pierwsza noc najdłuższego odcinka. Około 2100nm. Dobra zegluga po wyjsciu z Mindelo. Potrawka z kurczaka na ciepło z ryżem. Siedze w kokpicie."
Dariusz Klar: "Dwa foki na wytykach. Wiatr przyspieszony między wyspami. Dosyć duże fale. Gnam ile fabryka dała póki wiatr nie oslabnie."
Pixel nie wyszedł. Stoi w Palmeirze. Asia G równo żegluje trzymając trzy do pięciu węzłów.


czwartek, 25 grudnia 2025

 Czołowej grupie dmucha 3 do 4B z południowego wschodu. Chcieliby trochę więcej. Dmucha półwiatr do ostrego baksztagu, to pozwala szybko żeglować pomimo niewielkiej siły wiatru. Prowadzi Rafał Ciesielski. Hopsanka tnie fale z prędkoscią cztery do pięciu węzłów. Do mety zostało 1140 mil. Bartosz Redlewski zdecydowanie schodzi na południe ku mocniejszemu pasatowi. Ancymon jest dwadzieścia mil za Hopsanką i już tylko pięć mil bardziej na północ. 180 mil na północy Falka żegluje na południowy zachód. Rajmund Balcerek skutecznie ucieka przed słabymi wiatrami.

W południe z Wysp Zielonego Przylądka ruszają Nuts, Scorch, Ja Tam i Pixel. Czeka na nich pasat 5B. Najpierw mocniej w dyszach między wyspami.
4-5B z baksztagu wypełnia żagle Asi G. Wymarzony wiatr.
O 1430 wyszły z Mindelo Nuts, Ja Tam i Scorch. Pixel nadal stoi w Palmeirze.


środa, 24 grudnia 2025

Dwa tygodnie od startu.

Prowadzi Hopsanka. Rafał Ciesielski utrzymał najlepszą, najbardziej południową pozycję spośród czołowej trójki. Dzięki temu teraz zyskuje. Ma równiejszy wiatr. Może mniej ostro schodzić ku 14 równoleżnikowi niż koledzy. Bartosz Redlewski jest 38 mil na północ i schodzi na południe zdecydowanie. Najbardziej zaryzykował Rajmund Balcerek. Zmieniają się układy baryczne i teraz znalazł się w najmniej korzystnej sytuacji. Falka płynie 200 mil na północ od Hopsanki. Tu wiatr jest słabszy. Aby ominąć tworzące się przed dziobem strefy ciszy i słabych, zmiennych wiatrów musi szybko schodzić na południe. 

Czwórka z północnego wschodu spokojnie niesie Asię G. Scorch, Nuts, Ja Tam i Pixel stoją na Wyspach Zielonego Przylądka.

Na mapie pozycje po tygodniu i po dwóch tygodniach od startu.





wtorek, 23 grudnia 2025

 Konfiguracja układów barycznych która tworzyła szeroką jachtostradę od Wysp Kanaryjskich po Karaiby rozpada się. Na bliskiej loksodromie trasie północnej będzie zanikał stały silny wiatr prowadzący Ancymona, Hopsankę i Falkę szybko ku mecie. Wiatry będą słabsze, czasami zmienne. Mogą pojawić się flauty. To jest ta sytuacja gdy lepiej być na południu w strefie równego pasatu. Wiatr słabnie? W górę dwa genakery i grot. Nadal jest jazda. Czołówka równo gna ku Martynice. Jeszcze 1300 mil. 

Ja Tam, Nuts i Scorch stoją w Mindelo. Do wyspy Sal zbliża się Pixel. Do Palmeiry zostało 10 mil. 

Asia G wyszła z Teneryfy w dobrym momencie. Wiatry sprzyjają a Edyta Krakowiak dobrze je wykorzystuje. Szybko i skutecznie  żegluje ku pasatom kursem 240.



poniedziałek, 22 grudnia 2025

Czwórka Beauforta, trójka a czasami jeszcze słabiej dmucha Bartoszowi Redlewskiemu, Rafałowi Ciesielskiemu i Rajmundowi Balcerkowi. Prędkości spadły. 4 węzły to już jest dobrze. Rafał Ciesielski ma problemy z instalacją elektryczną. Musi oszczędzać energię. Będzie wysyłał sygnał pozycji raz dziennie. Nadal żeglują niezwykle równo. Na czele Ancymon, ma 1415 mil do mety. Hopsanka 1430 a Falka 1435 mil do mety. 

Nuts, Scorch i Ja Tam stanęli w Mindelo. Dariusz Klar: "Dopływamy. Widać wyspy. Wrażenie jest niesamowite. Czuję się jakbym odkrywał nowy ląd." Na trasie z Wysp Kanaryjskich do Wysp Zielonego Przylądka sprzyja prąd i dmuchają umiarkowane wiatry. Nie tym razem. Ian Carter, Jakub Toruński i Dariusz Klar odpoczywają po sztormowym rejsie. To było dobre żeglowanie.

Erdal Luso zbliża się do wyspy Sal. Do Palmeiry zostało 50 mil.

Wiatr sprzyja Edycie Krakowiak. 4-5B z baksztagu. Asia G płynie pięć do siedmiu węzłów. Na kompasie nadal SW.


 

niedziela, 21 grudnia 2025

  Prowadząca trójka bez zmian. Bartosz Redlewski, Rafał Ciesielski i Rajmund Balcerek żeglują zadziwaiająco równo. Różnice w odległości do mety symboliczne i takie same jak wczoraj. Na czele Ancymon 10 mil przed Hopsanką. Falka ma 15 mil straty do Hopsanki. Dmucha piątka. Jest piękne żeglowanie. Odliczajcie południki. Do mety na sześćdziesiątym pierwszym zostało 26. Codziennie dwa zostają za rufą.

Uwaga. Na mapie pokazana jest pozycja Hopsanki sprzed ponad 5 godzin.
Do Mindelo podchodzą Nuts, Scorch i Ja Tam. Dariusz Klar, Jakub Toruński i Ian Carter celowo zwalniali. Zaplanowali wchodzenie do portu w czasie dnia. Wieje 4 do 5B z rufy. Dobre warunki by bezpiecznie wejść do osłoniętej zatoki i portu.
Eerdal Luso: "Sterowanie ręczne w ciągu dnia, po zachodzie słońca ciągnę za rufą linę. Kurs zmieniam w kierunku Palmeira Sal. Zjadłem ogromny posiłek, pisanie dziennika, planowanie kursu, książka muzyczna, Kittkat".
Wyspa Sal leży na północno-wschodnim krańcu archipelagu Wysp Zielonego Przylądka. Port Palmeira jest położony na zachodnim brzegu wyspy. Pixel jest 100 mil od Palmeiry.
Asia G szybko płynie na SW. Wiejące 4-5B pozwala Edycie Krakowiak trzymać stałą prędkość cztery do ponad pięciu węzłów.


sobota, 20 grudnia 2025

 Potężny wyż na północnym Atlantyku poszerzył pasatową autostradę ku Karaibom. Nie ma rozgraniczenia między masami powietrza z wyżu a tymi z pasatu. Tak jest od początku drugiego etapu. Dobre warunki do szybkiego przelotu krótszą trasą, bez schodzenia daleko na południe. Tak wybrali trzej liderzy. Dmucha 5B. W porywach sześć do siedmiu. Ancymon prowadzi. Bartosz Redlewski ma do mety 1640 mil. 35 mil na południe od Bartosza żegluje Rafał Ciesielski. 1650 mil dzieli od mety Hopsankę. 90 mil na północ od Ancymona Falkę prowadzi Rajmund Balcerek. Ma do mety 1665 mil.

Ja Tam, Scorch, Nuts i Pixel są rozrzucone na dwustu milach oceanu. Dariusz Klar jest 50 mil od Mindelo. Celowo zwalniali. Chcieli wchodzić między wyspy gdy wiatr trochę się uspokoi.

Erdal Luso: "Kiedy wszystko idzie nie tak i nie ma nic do zrobienia – wtedy zaczyna się przygoda."

"Walczyłem na dwóch frontach. Ocean na zewnątrz, a moje demony w środku. To nie jest miejsce dla słabych, a ja wybieram walkę i robienie tego, co umiem najlepiej – wypływanie i żeglowanie!"

Ian Carter: "Latające ryby i trochę zabawy. Nowa prędkość na fali 13,4 węzłów. Nie mogę się doczekać spotkania ze znajomymi w Mindelo. Przewidywany czas przybycia w niedzielę rano. Precle z wódką pomarańczową na zachód słońca."

Tam gdzie tydzień temu był sztorm dzisiaj 5B niesie Asię G ku pasatowi.



piątek, 19 grudnia 2025

Ta doba należała do Rajmunda Balcerka. Falka pokonała 132 mile od punktu do punktu. Trzej czołowi żeglarze są już bardzo blisko siebie. Dmucha 5 chwilami 6B. Doskonały wiatr do szybkiego żeglowania. Na prowadzenie wyszedł Bartosz Redlewski. Do mety ma 1740 mil. W ciągu doby Ancymon przepłynął 123 mile. Hopsanka tuż za Ancymonem. Rafał Ciesielski przepłynął 114 mil w czasie ostatniej doby.
Grupie zmierzającej do Wysp Zielonego Przylądka dmucha podobnie tylko szkwały są dłuższe i silniejsze. Często jest to 7B. Prowadzi Dariusz Klar. Do Mindelo Ja Tam ma 140 mil. Drugi jest Jakub Toruński. Scorch równo żegluje z prędkoscią 3 węzły. Nuts przekraczał 5 węzłów. Ian Carter zbliżył się do Jakuba Toruńskiego. Pixel Erdala Luso zwolnił do 1 - 2 węzłów.

Już widać, że Asia G płynie ku Wyspom Zielonego Przylądka. Dmucha 4B z północnego wschodu. Czasami 5B. Edyta Krakowiak skutecznie żegluje na południe trzymając 3 do 5 węzłów.


 

czwartek, 18 grudnia 2025

 Pasat jest mocny, 20 - 25 węzłów. Szkwały ponad trzydzieści. Do końca tygodnia podobnie, może tylko o kilka węzłów słabiej. Ancymon, Hopsanka i Falka codziennie przesuwają się na zachód o niemal dwa stopnie. Trzej żeglarze nie odpuszczają żadnego sprzyjającego momentu. Zmuszają łódki do jak najszybszej jazdy. Żeglowanie z maksymalną teoretyczną prędkością wypornościową (dla Setki 5,4w) to dla nich bardzo powoli. Niosą dużo żagli, surfują z falami. Bartosz Redlewski dogonił Rafała Ciesielskiego. Prowadzą. Tuż za nimi Rajmund Balcerek. Są od siebie o kilkadziesiąt mil. Walczą nadzwyczaj równo. Tu nic nie jest przesądzone.

Do Wysp Zielonego Przylądka systematycznie zbliżają się cztery Setki. Ian Carter, Erdal Luso, Jakub Toruński i Dariusz Klar żeglują podobnie. Szkwalisty wiatr uczy ostrożności. Scorch Jakuba Toruńskiego zrównał się z Ja Tam Dariusza Klara. Do Mindelo 240 mil.
Edyta Krakowiak towarzyszy regatom Setką przez Atlantyk. Nie ściga się. Realizuje nie mniej trudne wyzwanie. Jeżeli dopłynie na Martynikę będzie pierwszą Polką a możliwe, że drugą po Rosie Swale-Pope kobietą która przepłynęła samotnie Atlantyk na tak niewielkim jachcie. Panie nieczęsto żeglowały samotnie na małych łodziach. W 1983 roku Rosie Swale-Pope popłynęła samotnie na maleńkiej sklejkowej "Fiesta Girl" z Walii do Nowego Jorku pokonując 4800 mil w 70 dni. Trasę z Karaibów do Europy pokonała w 2013 roku na Setce Mała Mi dzielna i odważna żeglarka Dobrochna Nowak. Żeglowała wraz z Szymonem Kuczyńskim. Teraz, dzięki wielkiemu sercu Andrzeja Grodzickiego, Edyta Krakowiak ma szansę pożeglować w drugą stronę samotnie.



środa, 17 grudnia 2025

 Minął tydzień od startu drugiego etapu SpA 2025. Popatrzmy z większej perspektywy. Gdzie znajdziemy żeglarzy na mapie całej trasy.

Jest piękna pogoda. Piątkę Beauforta przerywają silniejsze podmuchy. To wszystko z baksztagu. Słońce rozświetla grzbiety 4-metrowych fal. Fala podchodzi pod kadłub. Zabiera Setkę w surfing. Piana sięga powyżej pokładu. Z pochyłego zbocza wyskakują latające ryby uciekając przed drapieżnikiem. Piękny dzień. Piękna, szybka jazda. Prowadzi Rafał Ciesielski. Konsekwentnie żeglował ku Martynice schodząc na południe. Ostatecznie trzeba zejść do prawie 14 stopnia. Hopsanka stara się utrzymać przewagę nad Ancymonem. Nie jest łatwo. Bartosz Redlewski jest tuż. Nocą nadgonił, szybko poszedł na WbN. Jest pięćdziesiąt mil na północ od Rafała Ciesielskiego. Ma tylko 10 mil straty. Osiemdziesiąt mil na północ od Ancymona Rajmund Balcerek nie odpuszcza. Żegluje szybko. Powoli zmniejsza dystans. Falka jest w grze o zwycięstwo.
Na drodze ku Wyspom Zielonego Przyladka też jest wietrznie i świeci słońce. Czasami przychodzi szkwał. Ja Tam, Scorch, Pixel i Nuts przyspieszyły. Wiatr wzrósł. Prowadzi Dariusz Klar przed Jakubem Toruńskim. Do Mindelo zostało 280 mil. 60 mil na północ Ian Carter i Erdal Luso toczą własny pojedynek.
Erdal Luso: "Wiatr i fale są coraz silniejsze, zarefowałem żagle. Prowadzę dziennik i przypominam sobie, jak budowaliśmy łódkę deska po desce, a teraz jadę po falach!".
"Pogoda znów oszalała! Wszystkie żagle zwinięte, ciągnę linę za rufą. Nie mogę walczyć, mogę się tylko dostosować i uzbroić w cierpliwość. Zafunduję sobie mango, książkę i sen."
Rajmund Balcerek: "Stabilnie i beztrosko, słoneczko grzeje - kurcze, w końcu jestem na urlopie. No nie?"
O godzinie czternastej z Puerto Chico wyszła Asia G. Na pokładzie Setki udostępnionej przez Andrzeja Grodzickiego Edyta Krakowiak towarzysząc regatom planuje dokończyć swój transatlantycki rejs rozpoczęty w 2022 roku. Tracking Asi G będzie pokazany razem z trackingiem żeglarzy ścigających się w regatach Setką przez Atlantyk 2025.



wtorek, 16 grudnia 2025

 Temperatura ponad dwadzieścia stopni. Słońce czasami przesłaniane chmurami. Trzymetrowe fale. 5B z baksztagu. Piękne żeglowanie. Hopsanka, Ancymon i Falka uciekają na zachód. Trzymają 6 - 7 węzłów. Wiele więcej gdy uda się surfowanie z falą. Nocą wiatr był słabszy. Żeglowali trochę wolniej, około 5 węzłów. Cały czas prowadzi Rafał Ciesielski. Hopsanka w ciągu doby przeszła dwa południki. Do 61 na którym jest metra zostało 35 południków, 2050 mil. Coś o liderze? Wejdźcie na stronę Rafała Ciesielskiego http://www.rc-zadora.eu/rc.php?o=SC&l=pl . Zobaczcie  prace. To lepsze niż słowa. Bartosz Redlewski ostro walczy o prowadzenie. Ancymon ma do mety tylko 15 mil więcej niż Hopsanka. Piętnaście mil po sztormie, ciszach, sześciu dniach wyścigu. Rajmund Balcerek żeglując w obszarze nieco słabszych wiatrów wyciskał z Falki takie same prędkości jak dwaj rywale. Falka ma do mety 2130 mil.

Na kursie ku Wyspom Zielonego Przylądka spokojnie. Wiało słabo. Prędkości Nuts, Pixela, Scorcha i Ja Tam przeważnie nie przekraczały 2 - 3 węzłów. Prowadzi Dariusz Klar. Do Mindelo zostało 370 mil.

Erdal Luso: "Poza trudnymi warunkami i drobnymi naprawami, z którymi się mierzę, czarne oliwki, pasztet z łososia i ogórek wygrały ten dzień. Obecnie bezwietrznie. Czytam Kahlila Gibrana i obserwuję gwiazdy."



poniedziałek, 15 grudnia 2025

 W pierwszej grupie bez zmian. Prowadzi Rafał Ciesielski przed Bartoszem Redlewskim i Rajmundem Balcerkiem. Hopsanka i Ancymon pędzą ku Martynice. Sześć, siedem, często więcej węzłów. Rafał Ciesielski w ciągu ostatniej doby przepłynął 120 mil. Nie 120 mil zakrętów po falach zliczanych przez GPS. !20 mil mierzonych w starym stylu. Od punktu do punktu oddalonego o dobę żeglowania. Nadal wyraźnie schodzą na południe. Hopsanka jest 2160 mil od mety. Na północy Rajmund Balcerek miał słabszy wiatr. Walczył. Tracił do klegów niecały węzeł.

Drugą grupę prowadzą na zmianę Dariusz Klar i Jakub Toruński. Jeszcze 400 mil, połowa drogi do Wysp Zielonego Przylądka. Ian Carter i Erdal Luso również wymieniają sie pozycjami. Bliżej Afryki wiało słabiutko. Teraz się rozdmuchuje. Wracają prędkości do 5 węzłów.
Dzisiaj dzień spokojnego i szybkiego żeglowania. Piątka z baksztagu. Od wtorkowego popołudnia ma być szkwaliście. Wiatr w porywach ponad 30 węzłów. Siódemka.
Erdal Luso: "2 dni burzy, 2 dni ciszy. Cóż za początek przeprawy! W końcu ruszam. Nie mogę się doczekać, aż wpłynę w pasaty i znów będę mógł cieszyć się podróżą. Czas na drzemkę "
„Dzisiaj jest słonecznie. Ładuję baterie, suszę ubrania, popijając kawę. Widziałem mnóstwo latających ryb i małe kałamarnice na pokładzie, a fale rozbijały się o łódź”.



niedziela, 14 grudnia 2025

 Sztorm minął, pozostały wysokie fale. Jak wygląda "krajobraz po bitwie"? Wszyscy wygrali. Coraz wyraźniej kształtuje się podział na dwie grupy. Pierwsza to ci którzy już żeglują bardziej na zachód ku mecie. Prowadzi Rafał Ciesielski. Do mety Hopsanka ma 2270 mil. Rzeczywista trasa będzie oczywiście dłuższa. Rafał Ciesielski trzyma kurs około 250. Najbardziej zachodni z prowadzącej trójki. Utrzymuje prędkość 5 do 6 węzłów. Podobnie jak Bartosz Redlewski i Rajmund Balcerek. Wyciskają z łódek ile wiatr pozwala. Ancymon jest 60 mil na południe od Hopsanki. Nadal schodzi na południe trzymąjac kurs 225. Siedemdziesiąt mil na północ od Hopsanki żegluje Falka. Rajmund Balcerek trzyma kurs 245. Starają się wybrać trasę która szybko zaprowadzi do mety ale nie przekreśli szans przy zmianie pogody.

Druga grupa kieruje się na południe ku Wyspom Zielonego Przylądka. Podobnie jak w pierwszej grupie tu też prędkości są niemal identyczne. Wszyscy trzymają około 4 węzły. Ian Carter sztormując bez żagli utracił prowadzenie. Teraz znów żegluje szybko. Tuż za Nuts płynie Pixel z Erdalem Luso. Prowadzą Jakub Toruński i Dariusz Klar. Do Wysp Zielonego Przylądka mają 450 mil.
Dariusz Klar: "Noc minęła bardzo spokojnie. Wreszcie się wyspałem 🙂 Dzisiaj ocean bardzo spokojny, małe fale. Postawiłem pełnego grota i foka. Malo wiatru niestety."



sobota, 13 grudnia 2025

Dmucha. Trzydzieści węzłów. W szkwałach ponad czterdzieści. To już dziewięć w skali Beauforta. Fale znaczące dochodzą do prawie sześciu metrów. Co to znaczy? Boja pomiarowa wysyła sygnał. Pomiar np. dziewięćdziesięciu fal. Dwie trzecie czyli sześćdziesiąt najmniejszych jest odrzucane. Średnia z pozostałych trzydziestu to fala znacząca. Statystycznie co szósta fala jest wyższa od fali znaczącej. Może być o kilka metrów.
Ostatnia doba to był kapitalny pokaz żeglowania w wykonaniu Rafała Ciesielskiego. Był w centrum grupy kierującej się ku Wyspom Zielonego Przylądka. Zmienił kurs bardziej ku zachodowi i żeglował bardzo szybko. Gdy koledzy sztormowali lub utrzymywali 3 do 5 węzłów Rafał trzymał stałe 7, czasami 8 a w nocy podczas nadawania pozycji 11.53 węzła. Ile było podczas najszybszych zjazdów z fal opowie na mecie. W ciężkich warunkach wyszedł na prowadzenie. Jest bliżej mety niż kierujacy się od razu na zachód Rajmund Balcerek. Hopsanka jest około 60 mil na południe od Falki. To lepsza pozycja, Rafał może liczyć na pewniejsze, sprzyjające wiatry. Za Hopsanką żegluje Ancymon. Rafał Ciesielski, Bartosz Redlewski i Rajmund Balcerek to teraz czołówka. Erdal Luso zaspał. Jest ambitny i waleczny. Będzie gonił czołówkę. Nuts sztormuje bez żagli. Scorch i Ja Tam kierują się ku Wyspom Zielonego Przyladka. Żeglują szybko. Ian Carter, Dariusz Klar i Jakub Toruński już przed startem postanowili zajść na wyspy na dwa dni.
Dariusz Klar: "Noc bezsenna. Za bardzo bujało. Fale sporo powyżej 5m i bardzo silny wiatr. Kilka razy moja łupinka się położyła na bok, ale szybko wstała"

Erdal Luso; „Wiatr 40+ węzłów, fale 4/5 metrów. Żegluję bezpiecznie. Fok sztormowy podniesiony, ciągnę liny za rufą. Zamykam się w środku, tak już od 20 godzin. Czekam na poprawę pogody. Żegluję dalej”. 



piątek, 12 grudnia 2025

Wieczorem w Teneryfę uderzy sztormowy wiatr. Sięgnie na południe. Tam gdzie będzie Nuts, Ancymon, Pixel, Hopsanka, Scorch i Ja Tam ma stale dmuchać 7B. W porywach więcej. Czas przygotować liny i foki sztormowe. Uspokoić ma się w niedzielę rano. 

Rajmund Balcerek nie schodzi na południe. Jest bliżej Wysp Kanaryjskich niż koledzy. Już poczuł pierwsze silne podmuchy. Dłużej będzie w zasięgu sztormu. Żegluje do mety po trasie zbliżonej do loksodromy. W czasie ostatniej doby najpierw wiatr był słaby. Pozwalał Falce osiagać niewiele ponad trzy węzły. Potem zaczą rosnąć. Prędkosci zwiększyły się do pięciu węzłów. W takich warunkach przebieg dobowy 90 mil w linii prostej to dobry wynik. Do mety zostało 1460 mil.

Asia G ma wyjść we wtorek.

Rajmund Balcerek: Na południe od loksodromy. (schodzi)
Bartosz Redlewski: Sztormuję na małym foku, 70m liny z 10kg obciążeniem, wiatr 7B N, fala rośnie jest stabilnie ale muszę kontrolować samoster bo czasem wywozi.
Erdal Luso: Mieliśmy spokojne nocne żeglowanie. Udało mi się trochę dłużej pospać. Przez następne 2 dni będziemy musieli stawić czoła bardzo silnym wiatrom i dużym falom – mam nadzieję, że będzie łatwo. Teraz czas na kawę.
No to się zaczyna. Ciągnę liny za rufą, żegluję na 2 zrefowanych zarefowanych. Może później zrzucę jednego foka. Staram się ustabilizować łódź i zachować bezpieczeństwo w środku.


czwartek, 11 grudnia 2025

 Po ostrej nocnej jeździe przyszedł słabszy wiatr. Prędkości z 7 węzłów spadły do 4 - 5 węzłów. W ciągu pierwszej doby pokonali 105 do 115 mil. Najbardziej na południe zszedł Bartosz Redlewski. Tu Ancymon prowadzi przed Hopsanką Rafała Ciesielskiego. Pixel, Nuts, Scorch i Ja Tam również kierują się na SSW. 

Bartosz Redlewski: 24h po starcie 114nm nieźle jak na mój stan fizyczny, vmax 11,4w o 03:00 wiatr siadł teraz do 2B. Ancymon płynie sam staram się mu nie przeszkadzać.

Erdal Luso: Lekki wiatr to wyzwanie. Mój samoster nie lubi takiej pogody 🙂 Musiałem dokonać drobnych napraw połączeń paneli słonecznych. Nie mam dużego apetytu, jem tylko kawę i przekąski.

Ian Carter: Po szybkim popołudniowym żeglowaniu zrzuciłem grota na noc, żeby pomóc samosterowi. Dobrze się wyspałem. Podniosłem grota o wschodzie słońca, Pixel był bardzo blisko. Teraz jest spokojnie.

Rajmund Balcerek przyjął inna taktykę. Falka żegluje bardziej na zachód. To krótsza trasa gdzie wiatry są mniej pewne. Trasa rekordzistów. Można dużo zyskać. Można stanąć we flaucie gdy na południu będzie dmuchał równy pasat.



środa, 10 grudnia 2025

 Wystartowali. Prędkości powyżej pięciu węzłów. Teraz trzeba odejść od wysokiego brzegu wyspy i złapać silniejszy wiatr.



 Startują dzisiaj, w środę 10 grudnia o godzinie 1200 UTC z Santa Cruż de Tenerife


 TRACKING II ETAP


Setką przez Atlantyk 2025 (Setka Atlantic Challenge 2025)



Tracking wspólny


Skopiujcie i wklejcie w przegladarce:


https://spot.flytrace.com/Tracker/map.aspx?group=3980



Tracking indywidualny


1. Ian Carter "Nuts" https://share.garmin.com/MJEXV


2. Rajmund Balcerek "Falka" https://share.garmin.com/falka


3. Jakub Toruński "Scorch" https://share.garmin.com/SetkaSorch2025


4. Dariusz Klar "Ja Tam"  https://share.garmin.com/jatam


5. Batosz Redlewski "Ancymon" https://share.garmin.com/7PZCB


6. Erdal Luso "Pixel"  https://share.garmin.com/SWGCZ


7. Rafał Ciesielski "Hopsanka" Share.garmin.com/hopsanka


8. Edyta Krakowiak "Asia G'  https://share.garmin.com/AsiaG  towarzyszy regatom

wtorek, 9 grudnia 2025

 "Asia G" płynie dalej.

Andrzej Grodzicki z zablokowaną nogą wraca do zdrowia. Podczas drugiego etapu Setką przez Atlantyk 2025 zastąpi Andrzeja Edyta Krakowiak. Edyta przygotowując się do SpA 2021 zbudowała Setkę "Hero(ine)". Wypłynęła już po regatach i dotarła do Wysp Zielonego Przylądka. Teraz ma szansę zamknąć trasę przez Atlantyk. Wyruszy w przyszłym tygodniu. Powodzenia!







poniedziałek, 8 grudnia 2025

 Twardy żeglarz. 

Andrzej Grodzicki zaraz po opreracji kolana poprowadził "Asię G' w rejsie kwalifikacyjnym. Wrześniowy Bałtyk był zimny. Wiało mocno. Andrzej przepłynął całą zaplanowaną trasę. Mimo bólu pierwszy etap SpA  z Portimao do Santa Cruz ukończył na czwartym miejscu. Kilkudniowy odpoczynek na mecie etapu nie wystarczył. Lekarze powiedzieli stop. Ryzyko jest zbyt duże. Andrzej Grodzicki, jak mówi może na razie, kończy  udział w regatach Setką przez Atlantyk 2025 na Teneryfie. 

 Życzymy dużo zdrowia i dziękujemy za piękny pokaz twardego żeglowania.



sobota, 6 grudnia 2025

 W marinie Santa Cruz






 Arek napisał książkę o swoim udziale w SpA 2016. Zamówiłem, ma przyjść za dwa dni.Jak? Wszedłem na Amazon.pl, wpisałem w wyszukiwarce SpA 2016.

Przeczytałem. Rzeczywiście przyszła po dwóch dniach. Arek nie nudzi. Pokazuje, że nie zawsze bywa łatwo. Pisze z humorem i dystansem. Książka wciąga. Warto przeczytać przed drugim etapem.




poniedziałek, 1 grudnia 2025

 Relacji z pierwszego etapu ciąg dalszy

Dariusz Klar wrzucił na https://www.flickr.com/photos/203158402@N04/albums/ zdjęcia, filmy i relację z pierwszego etapu. Miłej lektury.

Wrażenia Rafała Ciesielskiego z pierwszego etapy Setką przez Atlantyk 2025 https://hopsanka.blogspot.com/.../wtorek-18-listopada-o-9...

Jeżeli wejdziecie na stronę Iana Cartera https://buildingsetkanuts.blogspot.com/  znajdziecie tam wiele ciekawych tematów a w ostatnim poście opis pierwszego etapu SAC i dwa krótkie filmy.

Ciąg dalszy relacji Jakuba Toruńskiego https://www.facebook.com/search/top?q=setka%20scorch  .

Kilka filmów Rajmunda Balcerka https://www.facebook.com/search/top?q=horhe%20na%20fali






 Arek Pawełek napisał książkę o swoim udziale w SpA 2016. Zamówiłem, ma przyjść za dwa dni.

Jak? Wszedłem na Amazon.pl, wpisałem w wyszukiwarce SpA 2016.



wtorek, 25 listopada 2025

 "Scorch" przecina równoleżnik 28.28. o 16.19 GMT.

Jakub Toruński jest na mecie.  Żeglował równo z Rafałem Ciesielskim i Dariuszem Klarem. Żeglował twardo i szybko. Czas etapu to 9 dni 5 godzin i 19 minut. Rzeczywisty czas przelotu jest o 46 godzin krótszy. Dobry wynik. Wielkie gratulacje! Wielkie gratulacje dla wszystkich. Bardzo wyrównana rywalizacja. Wszyscy zachowali pełne szanse na zwycięstwo w całych regatach. Zrobiliście to!



 Dariusz Klar siódmy na mecie. 

Po pierwszym spotkaniu z Atlantykiem rozkręcił się. Walczył o prowadzenie w trójce "Hopsanka", "Ja Tam", "Scorch". Po tygodniu na oceanie różnice w tej grupie są bardzo niewielkie.

 Czas etapu to 9 dni i 4 godziny (nieoficjalny). Gratulacje!



 Rafał Ciesielski szósty na mecie. 

Płytka zatoka w której leży Santa Cruz de Tenerife osłonięta jest od wiatrów północnych, zachodnich i południowych wysokimi górami. Na północ od mety regat grzbiet osiąga prawie tysiąc metrów i ostro spada do oceanu. Na południu Teide, ponad chmurami sięga ponad trzy tysiące siedemset metrów. Teraz dmucha z północnego wschodu. Wiatr idzie górą. Przy podstawie wysokiego klifu jest bardzo słabo. Żeby szybko dopłynąć do mety nie można podchodzić zbyt blisko pod brzeg. Tak zrobił Ian Carter. Odszedł dalej od wyspy. Skutecznie. Tak zrobił teraz Rafał. Do końca nie był pewny czy wystartuje. Teraz przyprowadził grupę która wyszła z Portimao 46 godzin po starcie. Żeglował szybko. Przez niemal połowę trasy "Hopsanka" prowadziła w swojej grupie. O 10.40 GMT przecięła linię mety. Czas etapu to 8 dni 23 godziny i 40 minut. Wielkie gratulacje!



Ian Carter na mecie.

Jest piąty. Dobrze przygotował się do regat. Przed startem żeglował na Setce najwięcej z wszystkich uczestników SpA. Opłynął Wyspy Azorskie a potem przypłynął na start. Żeglował bardzo rozważnie. Po przejściu siedmiuset mil Teneryfa testowała cierpliwość doświadczonego żeglarza. Pod brzegiem wysokiej wyspy brakuje wiatru. Odszedł od brzegu. O godzinie 02.31 GMT dziobnica "Nuts" przecina równoleżnik 28.28. "Crossed first leg finish line at 02H 31m 35s. Very light wind and now going to wait for morning to enter marina" .Osiem dni 15 godzin i 31 minut. To czas od startu regat. Jan Carter wyruszył 21 godzin później. Rzeczywisty czas przelotu to 7 dni, 18 godzin, 30 minut. Gratulacje!
Na zdjęciu Ian Carter (z lewej) z Erdalem Luso i Bartoszem Redlewskim.




poniedziałek, 24 listopada 2025

 Ian Carter zbliża się do Teneryfy. Do mety zostało trzydzieści mil (17.00 GMT). Wiatr słabnie. Jeszcze udaje się utrzymać prawie 4 węzły. Żegluje coraz wolniej. Wokół Teneryfy szeroka strefa flauty. To nie będzie szybkie podejście.

Na północy grupa prowadzona przez Rafała Ciesielskiego żegluje prawie razem. Mają lepsze warunki. Tam dmucha jeszcze 4B. "Hopsanka" sunie po falach utrzymując pięć do sześciu węzłów. Do mety jeszcze 73 mile. Około trzy mile dzielą "Hopsankę od "Ja Tam" Dariusza Klara. Dziewięć mil dalej "Scorch" Jakuba Toruńskiego. Mają piękne żeglowanie.
Wygląda to nieco inaczej jak na mapce, uwzględniłem czasy wysyłania pozycji.


 Andrzej Grodzicki na mecie. Żeglował równo i szybko. Jest czwarty. Przed regatami zaimponował swoim rejsem kwalifikacyjnym. Zaraz po wyjściu ze szpitala gdzie poddał się operacji kolana twardo żeglował po wietrznym i zimnym Bałtyku. Spędził życie zawodowe na morzu. Teraz okazał się doskonałym żeglarzem. Starannie zbudował "Asię G" i bardzo dobrze wyposażył. Odwdzięczyła się. Bezpiecznie pożeglował na Wyspy Kanaryjskie w bardzo dobrym czasie 8 dni 2 godzin i 40 minut (czas nieoficjalny). Wielkie gratulacje!



niedziela, 23 listopada 2025

 Trzecie miejsce dla Erdala Luso. "Pixel" przeciął linię mety o 11.39 UTC. Prowadził przez dużą część trasy. Zawsze w czołówce. Czas pierwszego etapu to 7 dni, 39 minut. Dziękujemy za piękną walkę. Gratulacje!



 Rajmund Balcerek drugi na mecie. Pojedynek o drugie miejsce zakończył się o 10.16 UTC. "Falka" przecięła linię mety. "Pixel" jeszcze w drodze. Rajmund Balcerek stanął w dryfie i czeka na Erdala Luso by zaholować go do portu Santa Cruz. Potem zamierza pożeglować do mariny Radazul.

Czas pierwszego etapu to 6 dni, 23 godziny i 44 minuty. Gratulacje!


 Bartosz Redlewski zwyciężcą pierwszego etapu SpA 2025 (SAC 2025)

Sześć dni, osiemnaście godzin i dwadzieścia minut potrzebował Bartosz Redlewski by dotrzeć do mety pierwszego etapu. Doskonały wynik w trudnych warunkach. Trzeci w historii SpA. Od początku ścigał się w czołówce regat. Długi finisz rozpoczął w piątek 21 listopada na początku szóstego dnia wyścigu. Był na trzeciej pozycji. Postawił więcej żagli niż koledzy. Już wieczorem był na prowadzeniu. Na "Pixelu" i "Falce" drugi fok poszedł w górę. Za późno. Bartosz nie oddał prowadzenia. W sobotę powiększył przewagę nad Erdalem Luso i Rajmundem Balcerkiem do ponad 20 mil. Linię mety "Ancymon" przeciął o godzinie 05.20 GMT (czas nieoficjalny). Wielkie Gratulacje!

Trwa ostra walka o drugie miejsce między Rajmundem Balcerkiem a Erdalem Luso. Obserwujcie trackingi indywidualne


sobota, 22 listopada 2025

Bartosz Redlewski twardo przepracował noc. Niósł dwa foki. Prowadzi, powiększył swoją przewagę. Do mety ma 95 mil.  Za "Ancymonem" żeglują niemal razem dwie łódki, "Pixel" i "Falka". Erdal Luso i Rajmund Balcerek mają 28 mil straty do Bartosza. Erdal dogonił żeglującego pod fokiem i z liną z rufy Rajmunda stawiając dwa foki. Rajmund postawił drugi fok. Ostro walczą o drugą pozycję. Czterdzieści mil za "Pixelem" i "Falką" równo płynie "Asia G" z Andrzejem Grodzickim.

Ian Carter wczorajszy dzień i noc spędził ze zrzuconymi żaglami. Rano powoli ruszył, 1,6 węzła.

W drugiej grupie przetasowanie. Ta noc należała do Dariusza Klara. Ma do mety 310 mil. "Ja Tam" wyszedł przed "Hopsankę" Rafała Ciesielskiego i "Skorcha" Jakuba Toruńskiego. Dzisiaj jeszcze silnie dmucha. Jutro wiatr osłabnie ale nadal będzie ze sprzyjajacych kierunków.



piątek, 21 listopada 2025

 Po dniu szybkiego żeglowania znów zmiana lidera. Na czele "Ancymon" a za nim "Falka". Bartosz Redlewski ma do mety 160 mil a Rajmund Balcerek 180 mil.

"Pixel" tuż za "Falką". Erdal Luso: "Dwie liny z rufy i surfowanie na dużych falach. Lunch i kawa. Widok błękitnego nieba. Czytanie książki i przygotowywanie się na noc. Dobre chwile. Życie jest piękne."

Andrzej Grodzicki spokojnie, konsekwentnie i szbko do przodu, 4-5 węzłów.

Ian Carter: "Wiatr wyje, a morze jest wzburzone. Zwinięte żagle i lina ciągnąca. Czytanie i drzemka. Bez pośpiechu. Wszystko w porządku na pokładzie."

Rafał Ciesielski żegluje bardzo szybko, często przekracza osiem węzłów. "Hopsanka" ucieka spokojniej żeglującym "Ja Tam" Dariusza Klara i "Scorchowi" Jakuba Toruńskiego.



 Ta noc wywróciła dotychczasową kolejność. Nie było spania. Była ostra jazda. Prowadzi Rajmund Balcerek.  Gdy się dało "Falka" trzymała ponad sześć węzłów. Drugi jest Bartosz Redlewski na "Ancymonie". Potem "Pixel" Erdala Luso przed "Asią G" Andrzeja Grodzickiego. Erdal ma nadal problemy z grotżaglem. Udało się zarefować. Trzeci ref na grocie, jeden ref na foku. Żegluje bezpiecznie ciągnąc z rufy linę. To pierwsza czwórka. Niezmiennie, twardo żeglując goni czołówkę Ian Carter. "Nuts" leci trzymając pięć do siedmiu węzłów. W drugiej grupie również odwrócenie kolejnosci. Na czoło wyszedł Rafał Ciesielski. Za "Hopsanką" "Ja Tam" Dariusza Klara i "Scorch" Jakuba Toruńskiego. Wieje. Do trzydziestu węzłów. Rosną fale. Zarefowane żagle, liny z rufy. Jest jazda.



czwartek, 20 listopada 2025

 Trwa walka o prowadzenie. Rajmund Balcerek (Falka) niesie foka i grota na drugim refie. Erdal Luso (Pixel)  żegluje pod genakerem. Obaj żeglują równo i mają do mety 285 mil.



 Czołowa grupa dostała silniejszy wiatr. prędkości wzrosły do ponad 5 węzłów. Prowadzi Erdal Luso."Pełzacz grota zaciął się na szczycie masztu - wspiąłem się na maszt, żeby go odblokowywać. Niefajnie! Wszystko w porządku. Naciskam z całych sił, żeby jak najszybciej dobić do mety."

Ian Carter Powoli dogania czołową czwórkę. "Omlet na kolację, gdy morze jest spokojne. Wszystko przygotowane na silny wiatr. Silnik zabezpieczony w środku, a długa lina z 3-metrowym łańcuchem gotowa do rozwinięcia".
Jakub Toruński poszukując silniejszego wiatru odszedł na wschód w kierunku afrykańskiego brzegu. Udało się, Podczas gdy koledzy osiagali trzy węzły Scorch trzymał węzeł więcej.