Bartosz Redlewski i Rafał Ciesielski w nierównym pasacie utrzymują 3 do 7 węzłow. To wszystko co jest możliwe. Martynika już blisko. Ancymon ma do mety 350 mil, Hopsanka 420. Rajmund Balcerek dostaje słabszy wiatr. Falka płynie z prędkoscią trzy do pieciu węzłów. Częściej bliżej trzech. Do mety jeszcze 530 mil.
Różnice między Nuts, Scorchem i Ja Tam bardzo podobne jak wczoraj. Ian Carter i Dariusz Klar żeglują na zachód. Jakub Toruński trzyma WNW. Wraca ku 15 równoleżnikowi. Tam gdzie mniej sargasso. Nuts ma do mety 1280 mil, Scorch 1310 a Ja Tam 1315.
Ian Carter: "Wczoraj wiał wschód. Dwa foki i zrefowany grot. Skończyło się na trzech refach na wzburzonych falach z dużym północnym rozkołysem. Zrzuciłem grota nad ranem, ponieważ samoster nie dawał rady."
Dariusz Klar: "Zabawa w ciuciubabkę z deszczem. Idzie chmura, refowanie, czekanie, deszcz, rozrefowanie. I tak od wschodu słońca. Nie ma nudy. Oj nie 😉"

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz