wtorek, 6 stycznia 2026

 


Na podejściu do Małych Antyli pasat miał słabnąć. Tak się stało. Wczoraj prędkość Ancymona, Hopsanki i Falki przekraczała pięć węzłów. Dzisiaj zostało trzy do czterech. Łapanie podmuchów. Czasami powieje 3B. Czasami zero. Bartoszowi Redlewskiemu zostało do mety 125 mil. Rafałowi Ciesielskiemu 230 a Rajmundowi Balcerkowi 320. Mocniejszy pasat, takie słabe 4B, ma wrócić w czwartek. Teraz trzeba chwytać w genakery najlżejsze podmuchy i cieszyć się każdą milą.

Ian Carter, Jakub Toruński i Dariusz Klar tak jak przez ostatnie dni mogą liczyć na równy i mocniejszy pasat. Cztery stopnie Beauforta  czasami mocniejsze podmuchy, do pięciu. Piękny pasatowy wyscig po nierównych falach. Nuts ma do mety 1050 mil. Jakub Toruński i Dariusz Klar zmniejszyli dystans do Iana Cartera. Scorch jest 17 mil za Nuts a Ja Tam 30 mil.

Doczekaliśmy się wiadomości od Erdala Luso. Planuje wrócić do domu, odpocząć a w przyszłym sezonie wrócić na łódkę i kontynuować swój rejs z nową energią.

Jakub Toruński: "Dziś morze to było rodeo przez duże EO. Do tego prawie całkiem rozkręcony ściągacz prawego sztagu i chcąca do wody nakrętka mocowania bomu do masztu."



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz