piątek, 2 stycznia 2026

 Pasat nadal ma siłę 3-4B. Wyż powędrował na wschód. Odbudowuje się strefa cisz na północnym podejściu do Karaibów. Dobrze, że pierwsza trójka zdąrzyła zejść na południe. Prowadzi Ancymon. Bartosz Redlewski do mety ma 520 mil. Pomimo zielonej dywersji, w czasie ostatniej doby udało się pokonać 95 mil. Na drugim miejscu, 85 mil za Ancymonem płynie Hopsanka. Rafał Ciesielski podczas ostatniej doby zostawił za rufą 70 mil i wiele pól sargasso. Ma problemy z instalacją elektryczną. Na trzeciej pozycji żegluje Rajmund Balcerek. Falka przeorała 90 mil wodorostów w ciągu doby.

Tysiąc mil na wschodzie ostra walka o czwartą pozycję. Nie ma wyraźnego lidera z dużą przewagą. Dariusz Klar i Jakub Toruński nie pozwolili Ianowi Carterowi uciec. Nuts żegluje na północ ku mniej zarośniętym wodom. Nadal prowadzi ale Ja Tam i Scorch są blisko. Ian Carter przepłynął 105 mil w czasie doby. Do mety ma już niecałe 1500 mil. 15 mil za Nuts płynie Ja Tam. Dariusz Klar utrzymał pozycję, również 105 mil. Tej doby najszybciej żeglował Jakub Toruński. 115 mil. Dystans do Iana Cartera zmniejszył do 25 mil.   

Ian Carter: "Pędzimy, radosne żeglowanie. Prawie bez wodorostów. Wiatr z trawersu więc surfowanie nie jest zbyt częste. Na kolację chili con carne z makaronem. Piękny zachód słońca – wszystko w porządku!"



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz